http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

Graś: PO nie będzie się targować z PiS o zmianę Konstytucji

Rozmawiała Dominika Wielowieyska
2009-12-02, ostatnia aktualizacja 2009-12-02 09:22
Paweł Graś
Paweł Graś
Fot. Wojciech Surdziel / AG

Gościem Dominiki Wielowieyskiej w "Poranku Radia TOK FM" był Paweł Graś, rzecznik rządu

Dominika Wielowieyska: Czy premier nadal uważa, że Konstytucję da się zmienić w pół roku?

Paweł Graś: Pan premier prowadzi rozmowy. Zgodnie z tym co zapowiedział, będzie w tej sprawie prowadził rozmowy, konsultacje zarówno z autorami tego nowego projektu, będzie prowadził konsultacje z byłymi prezydentami. Część rozmów już się odbyła w tej sprawie, zarówno z prezydentem Kaczyńskim jak i Kwaśniewskim. Pan premier Tusk uruchomił dyskusje na temat tego czy obecnie obowiązująca Konstytucja jest świetna i nie wymaga zmiany, czy też można o zmianie tej Konstytucji rozmawiać i dobrze, że ta dyskusja się zaczęła.

Dominika Wielowieyska: Jeżeli mamy poważnie traktować premiera naszego rządu, który mówi, że w pół roku można zmienić Konstytucję, to oznacza, że musicie mieć jakąś ofertę dla PiS, ponieważ bez PiS nie da się tego zrobić. Pytanie jest takie - jaka jest oferta dla PiS w tej sprawie?

Paweł Graś: Oferta takiego naprawiania państwa, żeby władza była bardziej sprawna i skuteczna. Proszę tylko tych bajek nie powtarzać i nie opowiadać, że oferta dla PiS będzie polegać na tym, że w zamian za zmianę, zostanie przedłużona kadencja prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Takiej oferty nie było i na pewno takiej oferty nie będzie.