http://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09googleB.gifhttp://bi.gazeta.pl//i/obrazki/gamecorner/2009/GC09google.gif

"Nikłe szanse" na otwarcie dziś nieba nad Polską

dżek, PAP
2010-04-17, ostatnia aktualizacja 2010-04-17 10:19

Otwarcie dziś przestrzeni powietrznej Polski dla samolotów rejsowych jest mało prawdopodobne - poinformował Grzegorz Hlebowicz, rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Hlebowicz zapewnił, że PAŻP na bieżąco monitoruje sytuację pogodową. - Warunki pogodowe jak na razie nie dają nadziei na otwarcie zamkniętych obszarów naszej przestrzeni powietrznej do północy. Cały czas analizujemy przemieszczanie się chmury (pyłu wulkanicznego - PAP) i podejmujemy stosowne decyzje - powiedział.

Dodał, że istnieje perspektywa poprawy w ciągu nocy, jednak jest ona "nikła". ZOBACZ DLACZEGO

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podjęła w czwartek i piątek decyzje najpierw o częściowym, a następnie o całkowitym zamknięciu polskiej przestrzeni powietrznej, aż do odwołania. W piątek do południa mogły jeszcze latać samoloty rejsowe do i z Krakowa. Do godziny 17.20 przyjmowane były jeszcze samoloty rejsowe na ostatnie, dwunaste działające na terenie Polski lotnisko w Rzeszowie. Zamknięte są lotniska w wielu krajach Europy.

Co z niedzielą?

- Jest jeszcze za wcześnie by mówić o tym, jak będzie wyglądała sytuacja w niedzielę rano - dodał

rzecznik PAŻP.

Jest to szczególnie ważne dla organizatorów krakowskich uroczystości pogrzebowych pary prezydenckiej. Delegacje z całego świata mogą nie mieć możliwości, żeby dotrzeć do Krakowa na czas. Część polityków wyruszyła już w podróż samochodami.

Hlebowicz powiedział, że wszystkie lotniska są dostępne dla samolotów, które wykonują loty poniżej pułapu chmur. - Wszystkie loty m.in. samolotów wojskowych, policyjnych, ratowniczych, przewożących głowy państw, gdzie pilot może kierować się wzrokiem, mogą odbywać się na wszystkie lotniska - wyjaśnił Hlebowicz.

PAŻP decyzję o zamknięciu polskiej przestrzeni powietrznej podjęła po tym, jak pyły wydobywające się z wulkanu Eyjafjoell na Islandii zanieczyściły atmosferę, drastycznie ograniczając widoczność. Popioły wulkaniczne mogą zagrażać bezpieczeństwu ruchu lotniczego.